THIN is a skill, Pro Ana }|{ blog }|{

Wpisy z kategorii: Pamiętniki

480942_4348658232636_Hk_big.jpg
Pamiętniki

Miłość.

Wracając do Pamiętnika: Z chłopcem wszystko się wyjaśniło. Ja jak zwykle histeryzuję... Jestem zazdrosna.. strasznie zazdrosna. O niego. Nigdy nie przypuszczałam, że będę. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .   "Czy naprawdę tak bardzo potrzebujemy miłości? Czy mężczyźni i kobiety koniecznie muszą czuć coś do siebie nawzajem? Kiedy siedzimy samotnie, słuchamy sentymentalnyc... czytaj dalej

komentarze: 17
201305291898_Tn_big.jpg
Pamiętniki

Niedoskonała, beznadziejna ja.

Cieszy mnie to, gdy ktoś w komentarzach/wiadomościach pisze mi, że jestem jego inspiracją. Ale ten blog... nie zawsze będzie inspirował. Każdy dzień z mojego pamiętnika nie może być inspiracją, jest to niewykonalne... Jestem tylko człowiekiem.   Przesyłam swoje zdjęcia (z dziś), w tych spodenkach co osatatnio dla autentyczności:     brzuch i nogi, starałam się uchwicić całe... wag... czytaj dalej

komentarze: 24
Pamiętniki

Fail..?

Co mogę wam powiedzieć? Tamtą głodówkę dokończyłam. Dalej z dietą baletnicy się nie udało. Przez co? Obiad u dziadków chłopaka. Urodziny. Wyjazd do domu.. Teraz jestem w domu. Przerażona. Co mnie czeka? Obiad u babci. Urodziny mamy. Obiad u drugiej babci. ............................... Jak najwięcej warzyw.. to moja strategia..   czytaj dalej

komentarze: 17
408925_3201703546713_s2_big.jpg
Pamiętniki

Fail.

FAIL. Nic dodać, nic ująć. Oczyszczanie mi nie wyszło. Przez co? Już pod koniec pierwszego dnia, koleżanki, które wróciły z Londynu, wyciągnęły mnie z chłopakiem nad Wisłę... i zawaliłam. Dałam się namówić na piwo. Następnego dnia dowiedziałam się, że mój przyjaciel przyjeżdża do mnie na weekend. No i po diecie. Ale teraz już nie zawalę... Dziś zjadłam tylko śniadanie i wypiłam 1 piwo po... czytaj dalej

komentarze: 14
b4c5a5ba804811e29efd_Ef_big.jpg
Pamiętniki

Po majówce.

Czuję się grubo, tłusto, wstrętnie, obrzydliwie i boję się wejść na wagę.. Mimo tego, że się nie obżerałam.. i mimo tego, że wczoraj koleżanka powiedziała mi, że schudłam. Szczerze w to wątpię, żebym nagle znowu schudła... To musiałby być cud.     Jutro zaczynam 3-dniowe oczyszczanie na wodzie (z cytrynką;), sokach pomidorowych, jogurtach naturalnych i kefirach... A później się zobaczy..... czytaj dalej

komentarze: 17
201304201849_gP_big.jpg
Pamiętniki

JA.

  Na wagę nie stanę, bo się boję... Ale specjalnie dla was zrobiłam sobie wczoraj zdjęcia. Proszę bardzo. Dla wiarygodności koszulka ta sama co na jednym z wcześniejszych zdjęć;)       Proszę, nie bądźcie zbyt krytyczne:( Do lata będzie lepiej... Będę nad sobą pracować... czytaj dalej

komentarze: 26
tumblr_mgqsye1YdY1s3_RK_big.jpg
Pamiętniki

piątek jak piątek, + bilans

  Little Numbers Thinspo <- to dziś za mną chodzi, polecam;)     Bilans na dziś: Śniadanie - rogalik ze szpinakiem + zielona nestea Obiad - 2 jajka + sok pomidorowy. Koniec.. a wieczorem wybieram się na parapetówkę znajomych, więc nie obędzie się bez alkoholu. Ale obiecuję wam, że nic na niej nie zjem.   czytaj dalej

komentarze: 8
tumblr_lsyv17bf5T1qh_2J_big.jpg
Pamiętniki

jeść "byle co"

Kiedy nie jestem na żadnej konkretnej diecie... ani nie rozpisuję sobie jadłospisu, mam wrażenie, że "jem byle jak" "byle co" albo "źle"... i to bez względu na to co jem, nawet jeśli teoretycznie jem 'zdrowo' albo bardzo mało. Tak więc po kilku dniach jedzenia "byle czego" standardowo wrzucę sobie do jadłospisu jakąś jednoproduktówkę. Jutro jem same kisiele - 3 kubki jako 3 osobne posiłki, ... czytaj dalej

komentarze: 4
553208_3574559609601_Jq_big.jpg
Pamiętniki

Chciałabym być małą dziewczynką.

  Kiedyś uważałam, że jedna z teorii/czynników wpływających na "powstanie" anoreksji, czyli "chęć pozostania w ciele dziecka", to bzdura... bo przecież popadając w chorobę wcale nie miałam takich myśli. Teraz jednak dostrzegam, że sporo jest we mnie dziecka. Moja mama, tato, czy dziadkowie często to podkreślają.. a ja oczywiście się nie zgadzam, ale rzeczywistość i dorosłe życie tak bard... czytaj dalej

komentarze: 10